Forum Forum Sympatyków Janusza Korwin-Mikkego Strona Główna Forum Sympatyków Janusza Korwin-Mikkego
i innych zwolenników WOLNOŚCI
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kara za wysypanie prochów zmarłego do morza

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Sympatyków Janusza Korwin-Mikkego Strona Główna -> Ideologia, religia, światopogląd
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pan Dzikus
Gość






PostWysłany: Sob 14:41, 28 Cze 2008    Temat postu: Kara za wysypanie prochów zmarłego do morza

Pogrzeb karalny

Syn zgodnie z ostatnią wolą zmarłego ojca i w zgodzie z prawem rozsypał w morzu jego prochy. Sąd w Bydgoszczy dwukrotnie go za to ukarał.
Stanisław Gorzkowski nie chciał mieć grobu, tabliczki z nazwiskiem. Nie chciał, by ktokolwiek zostawiał mu kwiaty pod krzyżem. Miał marzenie, żeby jego ciało spalić, a prochy rozrzucić na falach morskich.

- Zrobiłem, jak sobie ojciec życzył - mówi Marcin Gorzkowski z Bydgoszczy. - Pojechałem nad Bałtyk, otworzyłem urnę i prochy ojca zatopiłem w morzu. Teraz za to jestem skazany. A przecież tylko spełniałem jego ostatnią wolę.

Donos na policję
Pan Marcin dostał z poznańskiego krematorium urnę z prochami i dokument potwierdzający spopielenie zwłok. Na dole wypisu widnieje uwaga: "Prochy mogą być pochowane na cmentarzu lub zatopione w morzu”. Nie dla bydgoskiego sądu jednak. Ktoś z rodziny pana Marcina doniósł na policję, że nielegalnie przechowuje urnę z prochami w domu. - Jeszcze nie zdążyliśmy ochłonąć po śmierci ojca, a już nękała nas policja - opowiada pan Marcin. - Chcieli nawet siłą wejść do domu, żeby szukać prochów. Nie wpuściłem ich, bo nie mieli nakazu prokuratora.

Prokuratura natomiast wytoczyła rodzinie sprawę o sposób pochowania. - Ta sama pani prokurator, która tłumaczyła mi, że uczestniczyła kiedyś w ceremonii rozrzucenia prochów w morzu, teraz zrobiła sprawę synowi - mówi matka pana Marcina.

A zwłok tam nie było
Najpierw oskarżono go o znieważenie zwłok. Sąd jednak uznał, że w urnie zwłok nie było tylko, więc nie może być mowy o braku należytego szacunku dla ludzkich szczątków. - A potem prokuratura stwierdziła że naruszyłem prawo o sposobie pochówku - denerwuje się pan Marcin.

Sąd grodzki w Bydgoszczy ukarał go naganą za to, że otworzył urnę i rozsypał prochy. "Potraktował urnę jak trumnę, której otwierać nie wolno, a prochy - jak zwłoki, których zatapiać w morzu nie można, chyba że jest to osoba zmarła na statku i nie ma możliwości pochowania jej w inny sposób” - uzasadniano postanowienie sądu. Marcin Gorzkowski postanowił walczyć przed sądem nie tylko o dobre imię swojego ojca, ale i swoje.

Nagana udzielona przez sąd grodzki to bowiem rodzaj kary i zostaje ona wpisana do akt sądowych. - A ja nic złego nie zrobiłem. Przecież to była ostatnia wola ojca - zaczął więc studiować przepisy prawa i odwoływać się w tej sprawie. Kolejna rozprawa i kolejna kara - tym razem grzywna tysiąc złotych. - Przecież wyraźnie napisane jest że prochy mogą być zatopione w morzu.

Jednak dla sądu rozsypanie ich na falach to nie "zatopienie”. Pytanie tylko jak zatopić prochy nie rozsypując ich uprzednio?
- To straszna sytuacja. Nie ma oczywistego przepisu, który zakazywałby takiego sposobu grzebania prochów - mówi Marcin Gorzkowski. - Przecież w innych krajach tak robią i nic złego się nie dzieje. Prochy są jałowe. Potwierdzają to w sanepidzie. Poza tym studiowałem stosunki międzynarodowe i potrafię czytać przepisy prawa. Wiem, co mogę, a czego robić nie powinienem.

Kochała swoje kwiaty
W Niemczech na przykład można wynająć specjalny stateczek i wraz z rodziną wypłynąć na morze, by tam uroczyście rozsypać prochy zmarłego. - Nasza rodzina też rozrzuciła prochy babci w ogrodzie. Ona kochała swoje kwiaty i zażyczyła sobie żebyśmy tak zrobili. Co było robić, taka była jej ostatnia wola - opowiada Maria Szymańska z Torunia. - Czy nie uszanowaliśmy prochów babci? Na pewno nie. To była bardzo podniosła chwila. Urnę po prochach umieściliśmy w rodzinnym grobowcu. Nie zdawałam sobie sprawy że można nas za to skazać.

Pan Marcin zamierza odwołać się od ostatniego wyroku. Tym razem dostał kolejną grzywnę - tysiąc złotych. To kara za otwarcie urny i rozrzucenie prochów.

MAJA ERDMANN

Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

**********************************************************************************************

Rozsypał prochy ojca - sąd go ukarał
GRZYWNA ZA OTWARCIE URNY

Syn zgodnie z ostatnią wolą zmarłego ojca rozsypał w morzu jego prochy. Sąd w Bydgoszczy dwukrotnie go za to ukarał. Mężczyzna uważa, że to co zrobił jest zgodne z prawem.
- Po odebraniu z poznańskiego krematorium urny z prochami i dokumentu potwierdzającego spopielenie zwłok pojechałem nad Bałtyk. Otworzyłem urnę i prochy ojca zatopiłem w morzu. Teraz jestem za to skazany. A przecież tylko spełniałem jego ostatnią wolę - mówi Marcin Gorzkowski z Bydgoszczy.

Zgodne z prawem?

Innego zdania jest bydgoski sąd, dla którego rozsypanie zwłok na falach to nie "zatopienie”. Nie ma oczywistego przepisu, który zakazywałby takiego sposobu grzebania prochów, bo jak zatopić prochy nie rozsypując ich uprzednio - mówi pan Marcin.

Znieważył zwłoki, których nie było

Prokuratura wytoczyła sprawę o sposób pochowania. Najpierw oskarżono go o znieważenie zwłok. Sąd jednak uznał, że w urnie zwłok nie było, więc nie może być mowy o braku należytego szacunku dla ludzkich szczątków. Potem prokuratura stwierdziła, że naruszył prawo o sposobie pochówku. Sąd grodzki w Bydgoszczy ukarał go naganą za to, że otworzył urnę i rozsypał prochy. "Potraktował urnę jak trumnę, której otwierać nie wolno, a prochy jak zwłoki, których zatapiać w morzu nie można, chyba że jest to osoba zmarła na statku i nie ma możliwości pochowania jej w inny sposób" - uzasadniano w postanowieniu sądu. Pan Marcin dostał kolejną grzywnę - tysiąc złotych. Jednak od tego wyroku zamierza się odwołać i walczyć dalej o dobre imię swoje i zmarłego ojca.

Europa na tak

W Niemczech na przykład można wynająć specjalny stateczek i wraz z rodziną wypłynąć na morze, by tam uroczyście rozsypać prochy zmarłego.

eko

Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

###################################################################################

Kilka komentarzy z WiK, z którymi się zgadzam.


Cytat:
Piotr Szymkowiak (piotrlc) - 2008-06-28 11:56:18

Poszanowanie woli zmarłego jeśli tylko nie narusza dóbr i praw osób trzecich jest jednym Z PODSTAWOWYCH FUNDAMENTÓW NASZEJ CYWILIZACJI.

Podważanie tego jest jednym z przejawów lewicowego zbydlęcenia w najgorszym tego słowa znaczeniu. To komuniści nie szanowali woli zmarłych np. Lenina, który wcale nie chciał aby go składać w jakimś mauzoleum.

Na ale jak tu się nie dziwić jak instytucja taka jak chociażby KK, która powinna na straży tych praw stać ma to w przysłowiowych czterech literach.

Papież napisł w testamencie wyraźnie "notatki osobiste spalić". Spalili ? Jakąś książkę z tymi zapiskami mają wydać.

ks. Twardowski napisał w testamencie gdzie chce być pochowany. Dopełnili woli zmarłego ?


Cytat:
Iop (iop) - 2008-06-28 00:29:12

Prokuratorzy i sędziowie zajmujący się pierdołami.
Każdy prokurator nieumarzający tego typu sprawy na etapie przygotowania powinien być pozbawiany prawa wykonywania zawodu przez 10 lat. Przecież oni za nasze pieniądze zajmują się szkodzeniem. Rozumiem, że prawa powinno się przestrzegać - ale jeżeli istnieją takie kretyńskie przepisy to obowiązkiem każdego prawnika będącego na garnuszku obywateli powinno być robienie wszystkiego co się da aby ten przepis był jak najmniej uciążliwy.


Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

Zwróćcie uwagę na koniec notki z TVN24. Dziennikarz pisze "Europa na tak", bo Europa w języku takich dziennikarzy to UE, i stara się wzbudzić u czytelnika przychylność do Europy (UE) .


Ostatnio zmieniony przez Pan Dzikus dnia Sob 14:43, 28 Cze 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Viperek
Gość






PostWysłany: Sob 14:47, 28 Cze 2008    Temat postu:

Ale jajca... A potem w kolejkach do rozpraw trzeba czekać miesiącami hihi
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tatiana767




Dołączył: 24 Sie 2022
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 5:09, 24 Sie 2022    Temat postu:

kwestia czasu nie będzie z tym problemów sytuacja wygląda obecnie : [link widoczny dla zalogowanych] ale prawo się poprawi

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tatiana767 dnia Pią 7:49, 26 Sie 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tatiana767




Dołączył: 24 Sie 2022
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 4:51, 22 Mar 2023    Temat postu:

Co zrobisz takie życie raz na wozie raz kopniesz w kalendarz i tyle

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Sympatyków Janusza Korwin-Mikkego Strona Główna -> Ideologia, religia, światopogląd Wszystkie czasy w strefie GMT - 3.5 Godziny
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin